12 kwietnia 2007 r. o godz. 9ºº uczniowie klasy VI przystąpili do napisania sprawdzianu kompetencji. Miał on sprawdzić, w jakim stopniu opanowali umiejętności w zakresie czytania, pisania, rozumowania, korzys
12 kwietnia 2007 r. o godz. 9ºº uczniowie klasy VI przystąpili do napisania sprawdzianu kompetencji. Miał on sprawdzić, w jakim stopniu opanowali umiejętności
w zakresie czytania, pisania, rozumowania, korzystania z informacji i wykorzystania wiedzy w praktyce.
W tym roku test był o szkole i zawierał 26 zadań, w tym 20 miało formę testu wyboru, pozostałe 6 – charakter otwarty. Uczniowie liczyli między innymi, ile trzeba kupić lakieru na pomalowanie podłogi w klasie; opisywali życzliwie koleżankę lub kolegę ze szkoły; odpowiadali na pytanie: „Co w szkole lubisz najbardziej i dlaczego?”
Na rozwiązanie testu szóstoklasiści mieli 60 minut. To niedużo, by dokładnie przeczytać i przemyśleć 7 stron zadań. Jak im poszło - dowiemy się w maju, bo wtedy OKE w Krakowie poda wyniki.
A oto wrażenia uczniów klasy VI po napisaniu sprawdzianu:
Klaudia Rędziniak: W dniu, w którym przyszło mi się zmierzyć z testem, byłam bardzo zdenerwowana. Martwiłam się, czy będę umiała rozwiązać tyle zadań i czy wystarczy mi czasu. Gdy dostałam test i zobaczyłam, że jest dosyć łatwy, nerwy szybko minęły. Najbardziej bałam się otwartych zadań, szczególnie z matematyki. Zaskoczeniem dla mnie były zadania z historii, ponieważ w poprzednich latach było ich bardzo mało. Miłą niespodzianką było to, że nie pojawiły się obliczenia związane ze skalą, bo nie są one moją mocną stroną. Ogólnie jestem zadowolona, ze spokojem czekam na wyniki.
Wojtek Sadowski: Sprawdzian był w miarę prosty, choć miałem problemy z przyporządkowaniem nazwisk autorów lektur z odpowiednim grzbietem słownika, w którym znajdziemy informację o nich. Dłużej zastanawiałem się nad pytaniem: „W jakim słowniku znajdziesz zasady polskiej pisowni?”. Napisałem, że w słowniku ortograficznym. Myślę, że poszło mi dobrze.
