Rejestr zmian 

polska  angielska
Treść archiwalna z dnia: 2006-01-11 19:22:46JEDNOSTKI ORGANIZACYJNE / Zespół Szkół w Racławówce / AktualnościPróbny sprawdzian klasy VI szkoły podstawowej i próbne egzaminy klas III gimnazjum - 2006-01-10

W listopadzie i grudniu pisaliśmy próbne egzaminy w gimnazjum i próbny sprawdzian w szkole podstawowej.

    Najstarsi uczniowie obu placówek z Zespołu Szkół w Racławówce próbowali swoich sił na próbnych egzaminach i sprawdzianie.

      Wyniki sprawdzianu próbnego pisanego 25 listopada 2005 roku przez uczniów klasy VI są odzwierciedleniem ich codziennej pracy i ich zaangażowania: od bardzo niskich np.6 pkt do dość wysokich np.35 pkt. Dlatego średnia punktów ani nie zachwyca ani nie zadowala samych uczniów, no i oczywiście nauczycieli. Jest to więc sygnał do wzmożonej pracy na lekcjach, zajęciach dodatkowych, ale przede wszystkim do samodzielnej, systematycznej pracy uczniów.

 

Sprawdzian próbny "okiem uczniów":

 

       Dnia 25.11.2005r. o godz.8 zasiedliśmy na sali gimnastycznej do  sprawdzianu próbnego "Grunwald". Każdy był zdenerwowany. Początkowe pytania (zamknięte) okazały się w miarę łatwe, ale zadania otwarte nie poszły naszej klasie najlepiej, szczególnie zadanie matematyczne. Mam nadzieję, że do testu na koniec edukacji w szkole podstawowej (4 kwietnia) przygotujemy się o wiele lepiej!

 Natalia Kłoda - uczennica klasy VI

 
        Moje odczucia po sprawdzianie próbnym nie były zbyt dobre. Mimo, że sprawdzian był prosty, nie napisałem go zbyt dobrze. Gdy przyszedłem do szkoły i wszedłem na salę gimnastyczną miałem straszną tremę. Cały czas zadawałem sobie pytanie: Czy będę umiał rozwiązać te zadania czy też nie? Spóźnienie się na sprawdzian kolegi, jeszcze bardziej spotęgowało moje zdenerwowanie. Gdy dostałem test szybko chciałem obejrzeć otrzymane zadania. Zakodowałem swój sprawdzian, a potem zacząłem rozwiązywać pierwsze zadanie. Przy rozwiązywaniu kolejnych emocje opadły.  Po oddaniu testu dzieliłem się z kolegami swoimi wrażeniami, aż wreszcie rozeszliśmy się do domów.
Wojciech Byszyński - uczeń klasy VI
 

       Po wstaniu z łóżka 25 listopada na myśl, że zaraz będę miał sprawdzian przeszedł mnie dreszcz. Ale cóż! Szybko ubrałem się w białą koszulę, czarne spodnie, krawat i wyszedłem do szkoły. Cały czas się bałem, minuta po minucie serce waliło mi jak szalone. Wreszcie wchodzimy na salę! Ja siedzę w pierwszym rzędzie. Czuję, że nic nie umiem! Panie rozdają testy. Mam wrażenie, że mi serce wyskoczy. Patrzę na zadania, zaczynam pisać. Po pewnym czasie czuję się spokojniejszy, większość zadań zrobiona, piszę dalej. Po zakończeniu sprawdzianu złożyliśmy krzesła. Po rozmowach z kolegami, myślę, że nasza klasa w ogóle nie spisała się. Po prostu napisaliśmy źle! Trudne było zadanie z "matmy", ale my też nie przygotowaliśmy się dostatecznie dobrze.

Jacek Witek - uczeń klasy VI

     Przed testem trochę się bałem. Gdy nadszedł dzień próbnego sprawdzianu obawiałem się, że nic nie będę wiedział i dostanę 0 punktów. Ale, gdy zobaczyłem pytania, stwierdziłem, że może nie będzie tak źle. Po teście "kamień spadł mi z serca". Myślałem, że jest nie najgorzej, ale gdy po kilku dniach dostałem karteczkę z wynikiem mojego testu, okazało się, że wcale nie jest tak pięknie. Następnym razem czyli na sprawdzianie głównym musi być lepiej!

Adrian Burza - uczeń klasy VI

 

       Przed sprawdzianem każdy z nas miał dużą tremę, ale po wejściu na salę gimnastyczną trema puściła. Według mnie pierwsze zadania testu były dość łatwe, ale przy zadaniach otwartych część klasy "się wyłożyła". Sprawdzian nie wypadł najlepiej.

Damian Pieniążek - uczeń klasy VI







Liczba odwiedzin: 1183754

Biuletyn Informacji Publicznej Gminy Boguchwała